Gazo déclenche l’Apocalypse à La Défense Arena : entre boxe, feats XXL et vibes enflammées
Musique
4 min Mickaël

Gazo wywołuje Apokalipsę na La Défense Arena: między boksem, ogromnymi featami i rozgrzanymi wibracjami

W piątek 18 kwietnia 2025 roku La Défense Arena przemieniła się w prawdziwy miejski wulkan. W programie: unikalny show sygnowany przez Gazo, pełen wysokiej klasy punchline’ów, gorących występów na żywo i... walki bokserskiej, która rozgrzała tłum. Raper, w wizjonerskim stylu, ponownie przesunął granice klasycznego koncertu. Powrót do wieczoru poza czasem, gdzie muzyka i pot stanęły ramię w ramię.

 

Gazo, król drill

Pochodzący z Châteauroux Gazo, znany również jako Ibrahima Diakité, jest dziś niekwestionowanym szefem francuskiego drillu. Od swojego wybuchu w 2019 roku, raper nieustannie zdobywa certyfikaty i prestiżowe featy, stając się jednym z najczęściej streamowanych artystów we Francji. Jego mroczny styl i precyzyjny flow zapewniły mu wyjątkowe miejsce na scenie rapowej. Nie tylko wykonawca, ale architekt atmosfery, który zamienia każdy show w doświadczenie. Dzięki temu koncertowi na La Défense Arena udowodnił, że gra już w lidze gigantów.

 

Pierwsza część w stylu uppercut: Bakary Samaké w trybie KO

Przed bitami, haki. Aby rozpocząć wieczór, Gazo wymyślił pierwszą część tak odważną, jak oryginalną: walkę bokserską na płycie, z udziałem Bakary Samaké przeciwko Południowoafrykańskiemu Roarke Knapp. Wynik? KO w 8. rundzie dla młodego 21-letniego Francuza, przed prawie 38 500 szalejącą publicznością. Samaké zachowuje tytuł WBC Silver i wchodzi na nowy poziom. Otoczony przez Mac Tyer i witany jak gwiazda rocka, bokser dał występ godny wielkich ringów. Światowa premiera, zatwierdzona przez rozgrzaną publiczność i media zachwycone koncepcją.

 

Gazo na koncercie: między hitami, featurings i wulkaniczną scenografią

Od 21:15 opada kurtyna. Pojawia się Gazo, zawieszony w powietrzu na kontenerze, niczym w filmie akcji. Potem wszystko następuje jedno po drugim: „A$AP”, „La rue”, „Euphon”, i deszcz hitów o wysokiej intensywności. Scena zmienia się wraz z utworami, między pirotechniką, laserami i efektami wizualnymi godnymi blockbusterów. Ale gwoździem programu jest seria featurings przygotowana, by rozbujać salę: Favé dla „Flashback”, Freeze Corleone dla „Drill FR 4”, Ninho na „Mauvais 2X”, a nawet Orelsan przyszedł zagrać „Optimale” na ring, który został przemieniony w monumentalny wybieg. W bonusie, FaceTime na żywo z Tiakola z Bordeaux. Dwie godziny nieprzerwanego show, zakończone bangerem „Nanani Nanana”: publiczność chce więcej.

 

PXP x Gazo: streetwearowa wibracja, która pasuje

Project X Paris i Gazo to artystyczne połączenie, które trwa. Ich ostatnie spotkanie na scenie miało miejsce podczas Paris Games Week 2024, gdzie szef drillu pojawił się w pełnej wibracji u boku JL Tommy, który na tę okazję nosił  unikatowy t-shirt z naszej nowej kolekcji. Silny ukłon w stronę kultury miejskiej, która łączy oba światy od kilku lat.

Dowiedz się więcej

To połączenie z wielkimi scenami PXP już potwierdził na La Défense Arena, podczas innego ważnego momentu: wybuchowego show z Nanterre 92 i twórcą Shaïes, który połączył kulturę koszykówki z estetyką miejską. Dwie wibracje, jedno DNA: innowacja streetwear, zawsze tam, gdzie scena się porusza.

Odkryj PXP x Shaies

A co dalej? Gazo zapowiada Netflix i nowy projekt

Co dalej? Zapowiada się gorąco. Gazo skorzystał z tego wieczoru, aby zapowiedzieć  retrospektywny dokument o swojej karierze który pojawi się na  Netflix. Równocześnie potwierdził, że  nowy projekt muzyczny jest już  w 65% ukończony. Artysta przygotowuje więc rok 2025 pełen wibracji, między introspekcją, nowymi dźwiękami i dopracowanym światem wizualnym. Jeśli ten koncert był apogeum, to wspinaczka trwa dalej.

Dzięki temu niezwykłemu koncertowi Gazo nie tylko wystąpił na scenie: zaznaczył epokę, połączył gatunki, poruszył wielopokoleniową publiczność. I zrobił to ze stylem, w stylu Gazo, prawdziwie. Paris La Défense Arena nie widziała tego wieczoru tylko koncertu. Zobaczyła  wizję.

Le Radar