Da Uzi intègre le Cercle PXP
Da Uzi
-
Dyscyplina
Rap
-
Pochodzący z
Sevran (93)
-
Szczególność
Wchodzi do klatki z flow Luffy'ego, a wychodzi z determinacją przyszłego mistrza.
Da Uzi, ulica w osobie
Kiedy w 2013 roku Kaaris zrewolucjonizował francuski rap wydając album „Or Noir”, rzucił też trochę światła na swoje miasto, Sevran. Miasto długo krytykowane przez media, w sercu departamentu, który sam był najbardziej napiętnowany. Powiedziano wiele o tym mieście, ale najważniejsze jest to, że było ogromnym rezerwuarem surowych talentów, które potrzebowały tylko małego reflektora, by eksplodować. Nikt wtedy nie był gotowy na to, co miało nadejść, a Sevran okazał się francuskim Atlantą: stolicą trapu, gdzie reprezentowane były wszystkie trendy tego ruchu, z artystami, którzy szybko odnieśli sukces, jak 13 Block, Kalash Criminel, Maes i DA Uzi. Dziecko Sevran od 15 lat, zaczął rapować bardzo wcześnie, niemal od momentu przybycia do miasta. Choć ujawnił się trochę później niż inni raperzy z jego miasta, to przez burzliwą drogę, bo DA Uzi znał prawdziwą ulicę, tę z Sevran, gdzie wszystko może się szybko wydarzyć. Ale od powrotu w wielkim stylu w 2017 roku jest nie do zatrzymania i to z dobrego powodu: ma energię i doświadczenie do sprzedania, dużo więcej niż niektórzy jego koledzy z rap game.
Ta energia eksplodowała przed publicznością podczas jego serii niesamowitych freestyle’ów, publikowanych kiedyś na Youtube, „La D en Personne”. Seria bardzo ulicznych freestyle’ów, z dość surowymi klipami i poruszającymi tekstami. DA Uzi ma wiele do powiedzenia, bardzo dużo, i już w tych pierwszych freestyle’ach mówi dużo. Introspekcja, życie uliczne, wyraźne ambicje, wszystko to z postawą wrażliwego buntownika, co na pewno porusza, szybko zdobył sympatię publiczności. Po sukcesie freestyle’ów (ponad 20 milionów wyświetleń łącznie) postanowił pójść za ciosem i zrobić z tego projekt, który został dobrze przyjęty. Zaraz potem dał kolejne niesamowite wystąpienie freestyle w programie „Rentre Dans Le Cercle” prowadzonym przez Fianso. I znowu to energia i autentyczność pozwoliły mu jeszcze bardziej wybić się. Od tego czasu wszedł w nowy etap kariery, będąc bardzo produktywnym solo i w featuringach. Bo tak, raper należy do artystów, którzy uwielbiają featy, zwłaszcza z braćmi z Sevran. „Coup de chance”, utalentowanych raperów z Sevran jest bardzo wielu, co daje okazję do tworzenia wielu dobrych kawałków.
Raper z 93 wydał po „La D en Personne” jeszcze 4 albumy i za każdym razem zdobywał coraz większą publiczność. Dziś jest ważną postacią francuskiego rapu, co pozwoliło mu zaprosić na ostatni album „Le Chemin des Braves” takich artystów jak Gazo, Ninho, Lacrim czy Naps. DA Uzi ma na koncie ogromną listę featów, co świadczy o uznaniu wśród kolegów i to całkiem naturalne, bo potrafi być bardzo zabawny i sympatyczny. Jest autentyczny, czasem nawet przesadnie w niektórych kawałkach. Oddaje wszystko w swojej muzyce, czuć, że niektóre teksty były trudne do napisania, nigdy się nie ukrywa. W wywiadach pozostaje bardzo naturalny, nigdy nie stosuje frazesów, a jednocześnie jest niezwykle życzliwy i świadomy trudności, które przeszedł. Muzyka była dla niego wyraźnie formą katharsis na początku, ale dziś widać, że poszerzył swoje wpływy, zaczął eksperymentować z innymi stylami, staje się wszechstronnym artystą, zachowując tę samą energię i spontaniczność, które są jego siłą.
DA Uzi i PXP: 100% street
To właśnie z tej bardzo ulicznej energii czerpaliśmy podczas sesji zdjęciowej z DA Uzi. Bardzo udana sesja, z kilkoma klimatami dobrze pasującymi do świata rapera. Pierwsza część odbyła się w hangarze, w towarzystwie niemieckiego luksusowego samochodu. Za pomocą plandek i świateł udało nam się stworzyć bardzo udany undergroundowy klimat. W bagażniku pełen ładunek klapek PXP! Klapki, które stały się nieodzownym elementem współczesnych stylizacji streetwear (możemy podziękować raperom i graczom NBA) i które wydają się sprawiać radość raperowi z Sevran. Na jego twarzy pojawia się lekki złośliwy uśmiech, gdy pozuje przed bagażnikiem. Na ramionach ma zestaw z kapsuły Graffiti, jednej z naszych ostatnich, najlepiej sprzedających się kolekcji. Spodnie dresowe Graffiti z gradientem od fioletu do zieleni oraz bluza z kapturem Graffiti, również z gradientem w tych samych odcieniach. Bardzo uliczny, ale jednocześnie ciepły zestaw, raczej w letnim klimacie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu w Project X, bo wiemy, że DA Uzi bardzo lubi zestawy dresowe z bluzą i spodniami, które mogliśmy zobaczyć w kilku jego klipach.
Ten sam klimat, ale tym razem trochę inny nastrój, nieco mroczniejszy, a jednak to dość ważny element dla nas. Jesteśmy znani z dobrej jakości weluru, oto przykład, z tym czarnym zestawem z kapsuły Waffle. Czarny "jogpants" z tłoczonym welurem na dole, welurowa bluza z kapturem na górze i gotowe. Do tego dodajemy mały, zabójczy detal, saszetkę PXP noszoną na skos, tworząc streetwearowy look idealny dla prawdziwego ulicznego wojownika. Nic dziwnego, że pasuje też do DA Uzi! Zaleta tego stroju to jego pozorna prostota na pierwszy rzut oka, a gdy się zbliżysz, dostrzegasz coraz więcej drobnych detali, które go wzbogacają. Z raperem pozostaliśmy przy czarnych odcieniach, ale postanowiliśmy trochę ożywić to, pokazując mu kapsułę "Underground". Artysta nosi ją znakomicie: oversize'owa bluza z kapturem z nadrukiem Street art na klatce piersiowej, a spodnie dresowe z tymi samymi nadrukami street art, tworząc bardzo udany efekt "męskiego zestawu". Do tego para białych Nike, co daje naprawdę skuteczny look.
Na koniec pokazaliśmy DA Uzi to, co być może jest naszym największym klasykiem, nasz Signature look. Kolekcja Signature jest, jak widać, bardzo czysta, bardzo minimalistyczna, starając się w designie zbliżyć do modeli luksusowych, zachowując jednak uliczną tożsamość, która jest nam bardzo bliska. Dla rapera od razu wybraliśmy zestaw Signature, z uniseksową bluzą z kapturem i spodniami dresowymi Signature z haftowanym logo. Całość w tym samym kolorze, dość łagodnej zieleni, która dobrze pasuje do scenerii, w której robione są zdjęcia. DA Uzi, dumnie siedzący na swoim BMX pomalowanym na te same kolory, wygląda na bardzo zadowolonego ze swojego zestawu, do którego dodał małą czarną saszetkę i bob Project X Paris, co daje znowu bardzo uliczny efekt. Krótko mówiąc, pamiętna sesja z DA Uzi, który był bezbłędny, autentyczny i wierny sobie. Dokładnie tak jak w swojej muzyce!