Uzi rafale le rap français
Musique
3 min Luan

Uzi zalewa francuski rap serią szybkich strzałów

Z takim imieniem, oczywiście, oczekuje się od niego wiele w czasem bardzo męskim świecie francuskiego rapu. Ale młody Uzi, muzyczne objawienie sezonu 2020/2021, wolał łagodność, wchodząc do gry z melodyjnymi, śpiewanymi hitami. Nigdy nie oddalając się od ulicy, która przylega do jego butów.

 

Uzi, następca ulicy

Przed latem 2020 roku Uzi był stosunkowo anonimowym młodym raperem, chociaż już od co najmniej 4 lub 5 lat występował w różnych filmikach, klipach czy freestyle’ach. Ale od czasu wydania utworu „A la fête” stał się gwiazdą francuskojęzycznej sceny rapowej. Z wynikiem 45 milionów wyświetleń, osiągniętym dość szybko, trudno teraz przeoczyć nowy fenomen z 77. 21 lat, pochodzący z Noisiel, raper jest rozrabiaką w rapie, który czasem jest zbyt ujednolicony i czasem nie potrafi doprowadzić swoich pomysłów do końca, zwłaszcza w klipach.

Młody Uzi nie ma kompleksów i czuć, że pracował nad swoim wizerunkiem tak samo starannie jak nad albumem. „Coeur Abîmé” ukazał się 19 lutego 2021 roku, przynosząc pewność, że raper ma wszystkie karty w ręku, by stać się jednym z największych swojego pokolenia. 19 utworów, wszystkie solo, i muzyczna różnorodność projektu zaskakująca jak na młodego artystę w wieku 21 lat. Potrafi radzić sobie zarówno z energetycznymi bangerami, jak i tanecznymi kawałkami, a także z utworami raczej smutnymi i melancholijnymi. Ten melancholijny, ale zły i zdeterminowany charakter nigdy go nie opuszcza, to może być jego znak rozpoznawczy.

 

Uzi i Project X Paris podbijają ekran

Wiecie, rap i wizerunek/styl to teraz dwa nieodłączne filary kultur miejskich. Jeśli chodzi o wizerunek/styl, Uzi nie pozostaje w tyle i można nawet powiedzieć, że jest idealnie w grze. Zaskoczył wszystkich, ubierając wszystkich statystów w klipie „A La Fête” w koszulki Gunners z Arsenalu. Ale to nic w porównaniu z tym, co przygotował na przyszłość. Koszule i polo w „A l'aise”, a także gruba kurtka puchowa w klipie „Cœur Abîmé”, streetwear nie ma przed nim tajemnic. To nie przypadek, że zdecydował się współpracować z Project X Paris przy ich nowej kolekcji: uwielbia modę, zwłaszcza gdy jest oryginalna.

Oryginalne, a nawet unikalne modele, Project X Paris ma pod dostatkiem. Jak koszula overshirt w kratę, w czarno-szarej lub czerwono-czarnej wersji. Dwa elementy, które były klasykami streetwearu, zwłaszcza w Nowym Jorku w latach 90., odświeżone przez Uzi i PXP. Zestaw hoodie + dres tie and dye, w czerni i bieli, również świetnie na nim wygląda i jest dobrze noszony, mimo że to jeden z najbardziej innowacyjnych elementów marki. Oczywiście, element, który najlepiej do niego pasuje, to prawdopodobnie jeden z najbardziej „street” w katalogu PXP: czerwony hoodie „Project X Paris Crew”, z dużym haftowanym logo na klatce piersiowej. Niezbędnik, który sprawia wrażenie, że Uzi nosił go od zawsze, tak naturalnie to wygląda.

Już zrozumieliście, Uzi to rap jutra. Dlatego z dumą przyjęliśmy tę współpracę tutaj, w Project X Paris. Bo to artysta, który zdaje się chcieć trwać długo, dowód: od wydania pierwszej płyty w lutym, pojawił się już w wielu klipach z gościnnym udziałem, między innymi z ISK, zawsze z dużą liczbą streamów. I to jest znak, który nie myli.

Le Radar