Czterech nowych Francuzów w NBA!
Podsumowanie
W NBA wieje wiatr French touch! Podczas 77. corocznego draftu National Basketball Association (NBA) nie jeden, lecz czterech Francuzów zostało wybranych do prestiżowych amerykańskich drużyn.

22 czerwca 2023 roku pozostanie w pamięci wszystkich francuskich fanów koszykówki. Historyczny dzień, o jakim trudno marzyć lepszy! Bez zaskoczenia, ale z wielkimi emocjami, to francuz Victor Wembanyama został wybrany jako pierwszy podczas corocznego draftu, który odbywał się w Barclays Center w Brooklynie. To ważne wydarzenie pozwala na wprowadzenie świeżej krwi do drużyn. Draft daje zespołom możliwość rekrutacji najlepszych talentów koszykówki, niezależnie czy są to zawodnicy uniwersyteccy, międzynarodowi czy gracze uprawnieni do draftu po kilku latach doświadczenia zawodowego. To prawdziwa okazja dla naszych młodych francuskich zawodników, którzy zdołali wywalczyć sobie miejsce w najbardziej prestiżowej lidze koszykarskiej na świecie, skupiającej drużyny z USA i Kanady. NBA jest znana z tego, że grało w niej wielu największych koszykarzy wszech czasów, takich jak Michael Jordan, Magic Johnson, Larry Bird, Kareem Abdul-Jabbar, Kobe Bryant, LeBron James czy Shaquille O'Neal. Ikony, które w dużym stopniu przyczyniły się do popularyzacji tego sportu na całym świecie. Teraz przyszedł czas, by "Wemby" przejął pałeczkę.

Victor Wembanyama: wszystkie oczy na niego
Choć młody talent, mający 19 lat, był oczekiwany, największą emocją tego wieczoru było to, że Francuz został wybrany jako pierwszy na scenie przez komisarza ligi, Adama Silvera. To pierwszy taki przypadek w historii sportu dla francuskiego zawodnika. Wywodzący się z Nanterre, po świetnym sezonie w Boulogne-Levallois, gdzie pokazał dużą część swojego potencjału, zdobył wszystkie możliwe tytuły: MVP, najlepszego debiutanta, najlepszego obrońcę, najlepszego strzelca, najlepszego zbierającego, najlepszego blokującego oraz MVP Meczu Gwiazd! Teraz dołącza do ligi i klubu lepiej dopasowanego do jego możliwości: San Antonio Spurs w Teksasie, gdzie wcześniej błyszczał inny Francuz, Tony Parker! Nie trzeba mówić, że tego wieczoru wszystkie oczy były zwrócone na tego międzynarodowego zawodnika, uważanego za największy talent światowej koszykówki od czasów LeBrona Jamesa! To coś wyjątkowego! Ten fenomen, nieporównywalny z żadnym innym koszykarzem, łączy wiele cech. Mieszanka „Goberta w obronie, Porzingisa w ataku, z umiejętnościami podawania jak Jokic” według niektórych ekspertów. To dodaje pewności temu zawodnikowi o niesamowitych proporcjach: mierzy 2,21 metra, waży około 110 kilogramów, a jego ramiona mają imponujący rozstaw 2,43 metra! Został stworzony do tej gry!

San Antonio Spurs: legendarna drużyna
Victor Wembanyama dołącza więc do wielkiej rodziny Spurs, drużyny, która nie ukrywa swojej miłości do talentów z zagranicy, a szczególnie z Francji! Ta legendarna drużyna to prawdziwa instytucja koszykówki od wielu dekad. Może się pochwalić nie tylko 5 tytułami mistrzowskimi, ale także 8 sezonami z rzędu z ponad 50 zwycięstwami (między 1999 a 2017 rokiem) oraz 22 kolejnymi udziałami w playoffach (między 1997 a 2019 rokiem). Sława ta zawdzięczana jest w dużej mierze trenerowi Greggowi Popovichowi. Kto lepiej niż ten 75-letni mężczyzna mógłby poprowadzić młodego francuskiego talentu podczas jego pierwszych kroków na amerykańskich parkietach?

NBA: francuskie połączenie
Victor Wembanyama nie był jedynym Francuzem, który zabłysnął tego wieczoru. Jego były kolega z Metropolitans 92, Bilal Coulibaly, został wybrany z numerem 7! W przeciwieństwie do Wemby, nikt nie spodziewał się Bilala, który zaskoczył wszystkich, trafiając do Top 10! W czwartek stał się drugim najwyżej wybranym francuskim talentem w historii, na równi z Kylianem Hayesem, który został wybrany w 2020 roku przez Detroit Pistons. Ta selekcja wywołała ogromną radość u jego byłego kolegi, który nie krył emocji po ogłoszeniu wiadomości. Początkowo wybrany przez Indiana Pacers, Bilal Coulibaly został natychmiast przeniesiony do Washington, w zamian za Amerykanina Jarace Walkera, wybranego z numerem 8. To wielkie wyróżnienie dla tego młodego talentu, który zamierza zabłysnąć w lidze. „Chcę być dobrym zawodnikiem po obu stronach parkietu. Chcę zostać w DC, dawać z siebie wszystko dla fanów i miasta. Jak widzę swój rozwój? Fizycznie muszę przybrać na wadze. Będę rósł, wiem o tym. Ciężko pracuję, by być jak najbardziej kompletnym zawodnikiem!” – zapewnił młody zawodnik w perfekcyjnym angielskim. Bardzo pewny swojego talentu, jego nowy klub widzi w nim kluczowego gracza. Trzeba powiedzieć, że urodzony w Saint-Cloud jest prawdziwym szwajcarskim scyzorykiem, zdolnym do gry na wielu pozycjach. To cecha bardzo ceniona w NBA i przez jego klub, który z pewnością zrobi wszystko, by rozwinąć jego potencjał.
Victor Wembanyama
Rayan Rupert

Bilal Coulibaly
Sidy Cissoko
Wśród innych niespodzianek wieczoru, dwóch kolejnych Francuzów zostało wybranych w drugim rundzie draftu 2023. Rayan Rupert dołącza do Portland (43. wybór), a Sidy Cissoko (44. wybór) dołącza do Victora Wembanyamy w Spurs. Rok 2023 to bardzo dobry rocznik dla naszych Francuzów, na których z niecierpliwością czekamy na parkietach NBA.
Draft 2023: streetwearowe stylizacje na pokazieDraft to także okazja dla zawodników, by zaprezentować swoje najlepsze ubrania. Bardzo oczekiwane stroje zawodników zapowiadają trendy na nadchodzący sezon. Młode talenty nie wahają się pokazać w stylowych i oryginalnych ubraniach, które szaleją wśród modowych poszukiwaczy nowych inspiracji. Victor Wembanyama oczywiście zagrał swoją rolę, nosząc zielony dwurzędowy garnitur. „Zieleń to mój ulubiony kolor. I trochę przypomina egzoplanetę, obcego, kosmos. Krój garnituru jest też oryginalny!” – podkreślił prodigy, któremu wszystko się udaje!
