Chris Brown & PXP: międzynarodowe połączenie
Sommaire
Ogromna międzynarodowa gwiazda, Chris Brown od 2005 roku regularnie podbija listy przebojów. Amerykański piosenkarz, tancerz i aktor od prawie 20 lat utrzymuje się na szczycie RnB. Był w Paryżu na trasie „Under The Influence Tour” na początku 2023 roku, a Project X Paris miał zaszczyt współpracować z nim przy after-party!

Chris Brown we Francji, wydarzenie nie do przegapienia
RnB dziś jest niemal niewidoczny, głównie z powodu raperów, którzy coraz częściej śpiewają swoje refreny. Jednak nie tak dawno oba gatunki były wyraźnie odrębne, zwłaszcza w latach 90. i 2000. W tym czasie, gdy raperzy często odgrywali gangsterów, taniec i choreografia należały do b-boyów RnB. To wtedy zaczęli pojawiać się amerykańscy piosenkarze, którzy stali się prawdziwymi ikonami, jak Akon, Usher i Chris Brown. Spośród nich tylko Chris pozostaje na szczycie po tylu latach działalności. To naturalne: piosenkarz potrafił się całkowicie odnowić przez lata. Przypomnijcie sobie jego początki z wielkim „Run It!” czy „Gimme Back”, utworami śpiewanymi, ale bardzo ulicznymi, z dużą ilością brzmień „dirty south” w podkładach. Albo świetny „Kiss Kiss” z T-Painem, w podobnym stylu, który przez wiele lat był mocno grany w radiu.
Oczywiście nagrody sypały się gęsto, zarówno za albumy, jak i single. Jego dyskografia jest po prostu zdumiewająca, z dwoma singlami certyfikowanymi na 8-krotną platynę w USA, co oznacza co najmniej 16 milionów sprzedanych singli, tylko za „No Guidance” z Drake’em w 2019 i „Look At Me Now” z Lil Wayne i Busta Rhymes w 2011. Nie trzeba przypominać jego kariery, którą zapewne wielu zna na pamięć. Wystarczy powiedzieć, że z 10 albumami studyjnymi, plus jednym z Tygą, jest jednym z najbardziej wpływowych artystów na świecie. Nie ograniczył się do komercyjnego sukcesu bez wpływu na kulturę. Chris Brown należy do tych, którzy nadal czynią taniec i śpiew „cool”, w czasach, gdy rap, dominujący w kulturach miejskich, stawał się coraz bardziej surowy i zamknięty na inne elementy hip-hopu. Wszystko to z szacunkiem dla kodów, przynajmniej muzycznie, co widać w jego pierwszych komercyjnych hitach z wyraźnymi rapowymi brzmieniami mimo śpiewu.
Dziś należy do nielicznych artystów, którzy nie mają nic do udowodnienia, a samo jego nazwisko niemal gwarantuje sukces utworu. Ale nie spoczywa na laurach, bo w 2022 wydał album „Breezy”. Dla tych, którzy nie wiedzą, to jego długoletni pseudonim w branży. Projekt wydany pod koniec czerwca 2022, wznowiony kilka tygodni później, z gościnnym udziałem najlepszych z rapu i RnB na świecie: Lil Durk, Fivio Foreign, Lil Wayne, Lil Baby, Wizkid, Jack Harlow i wielu innych. Prawdziwa parada gwiazd wspierających Chrisa Browna, który jest teraz bardziej na topie niż kiedykolwiek. Aby zadowolić fanów na całym świecie, od kilku miesięcy jest na trasie koncertowej. Trasa międzynarodowa, która zawitała m.in. do Accor Arena w Paryżu 23 i 24 lutego 2023. A ponieważ nic u nas nie dzieje się bez echa, Project X Paris oczywiście był częścią tej imprezy!

PXP zapewnia show na after-party Chrisa Browna
Z okazji trasy „Under The Influence Tour” (od nazwy jego ostatniego singla) oczywiście zaplanowano wielką imprezę po koncercie. After Party 24 lutego miało się odbyć w Espace Grand Paris w Créteil, niedaleko Bercy. Miejsce bardzo profesjonalne i interesujące, mogące pomieścić ogromne wydarzenia, jeśli jesteście w tym biznesie. I to Project X Paris był sponsorem wydarzenia. Współpraca przejawiała się głównie w koszulkach noszonych przez cały personel podczas wieczoru. Czarna koszulka zaprojektowana specjalnie na tę okazję, z naszym logo i nazwiskiem artysty. Podkreślamy, że model został stworzony wyłącznie na tę imprezę i nie będzie sprzedawany.
Ale ten wieczór był okazją do potwierdzenia naszej chęci podboju międzynarodowego rynku streetwear, zwłaszcza amerykańskiego. Amerykanie uwielbiają to, co pochodzi z Paryża, szczególnie jeśli chodzi o tekstylia i streetwear, więc jest to świat, w którym możemy się wybić i wszystko zdominować. Po Gunnie współpracujemy teraz z Chrisem Brownem i mamy nadzieję, że to nie koniec. Zwłaszcza że after-party było prawdziwym sukcesem, jeśli wierzyć świadectwom zebranym na wideo przy wyjściu z sali. Panowała świetna atmosfera, ludzie byli bardzo stylowi z dobrymi wyborami ubrań, a do tego dobra muzyka, krótko mówiąc, wszystko było perfekcyjne.

Zdążyliśmy nawet porozmawiać trochę z kolegami z Trace TV, którzy również byli obecni podczas wydarzenia, aby relacjonować koncert i after party. Miło było ich zobaczyć ponownie po naszej współpracy przy koncepcie „Your Project Your Trace”, konkursie rapowym, który zrobił furorę w sieci na początku roku. To dowód, jeśli był potrzebny, że to była impreza, na której trzeba było być. Mamy nadzieję, że uda się częściej powtarzać takie doświadczenia, kto wie, może następnym razem zaproponujemy coś jeszcze bardziej ambitnego!