Raperzy, których warto śledzić w 2024 roku
Podsumowanie
Rok 2024 rozpoczął się już z impetem, z wielkimi gwiazdami takimi jak Booba, które powróciły na scenę. To więc czas, aby przedstawić naszą listę raperów, którzy zdominują rok 2024!
2023 był raczej "normalnym" rokiem dla rapu, uratowanym w ostatniej chwili przez kilka bardzo mocnych projektów wydanych w ostatnim kwartale. Ale 2024 zaczął się mocno, z Boobą, który rozpoczął walkę. Już zapowiada się na wyjątkowy rok, dlatego postanowiliśmy ujawnić listę naszych ulubionych raperów, o których będzie głośno w 2024!

Limsa D'Aunlay
Zaczynamy mocno, z jednym z artystów, który naprawdę zrobił krok naprzód w 2023 roku. W towarzystwie swojego kumpla Ishy wydał projekt zatytułowany "Bitume Caviar", uznany przez krytyków za jeden z albumów roku. Jego czasem niekonwencjonalne poczucie humoru (odkryte przez szeroką publiczność w "High & Fines Herbes"), talent i autentyczność czynią go postacią nieco wyjątkową w świecie rapu. Ma już zaplanowane koncerty na cały 2024 rok i potajemnie mamy nadzieję, że przygotował też nowy solowy projekt, aby wykorzystać sukces "Bitume Caviar vol.1", którego zachęcamy do posłuchania, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

Kalash
Już prawie dwa lata bez albumu Kalash, i trzeba przyznać: to zdecydowanie za długo. Mamy więc nadzieję, że skorzysta z 2024 roku, aby wydać kontynuację "Tombolo", udanego projektu, w którym pokazał całe swoje artystyczne spektrum, realizując przy tym ogromne featuringi (Gazo, Damso,...). Z niecierpliwością czekamy na jego kolejne wydawnictwa, bo jego ostatni klip ma już kilka miesięcy. Co więcej, według niektórych źródeł, w tym roku planowane są nowości... Na pewno jeszcze o tym usłyszymy!

Houdi
Czy przyszła gwiazda rapu pochodzi z 77? Trudno powiedzieć, ale Houdi ma naprawdę mocne argumenty. Zacznijmy od jego produktywności, wydał 5 projektów w ciągu dwóch lat. Ostatni, "Hood", ukazał się na początku 2024 roku i jest jednym z najbardziej zaawansowanych artystycznie propozycji ostatnich lat. Zarówno muzycznie, z nowatorskim połączeniem śpiewu i rapu, jak i wizualnie, z niesamowitymi teledyskami i bardzo dopracowaną estetyką, Houdi wyróżnia się na scenie rapowej, a to dopiero początek fenomenu!

Nono la Grinta
Paryż znów dostarczy mocnych nazwisk na scenę rapową w tym roku. Na początek Nono La Grinta, prawdziwy sukces 2.0 w świecie rapu, który szczególnie zaistniał na TikToku. Raper z 19. dzielnicy praktykuje drill, choć czasem eksperymentuje z "jersey", jeszcze szybszą i bardziej agresywną wersją. Już znany w mediach społecznościowych, otworzył freestyle Booska P (referencyjne medium) z 11 raperami do śledzenia w 2024 roku, ma wszystko, by zrobić hałas w tym roku, po świetnym zakończeniu 2023 z projektem "La quoiii?", jednym ze swoich ulubionych chwytów.

Gapman
Wiemy, że Trap trzyma się mocno w ostatnich latach, a ten nurt zdaje się przeżywać renesans. We Francji Gapman uczestniczy w tym ruchu i robi to bardzo dobrze, precyzyjnie i oryginalnie rozkładając podkłady. Mieszkaniec Lille jest mistrzem egotripu, nazwał swój ostatni album "Prochaine chèvre" ("next goat") z pełną pokorą. On też zrobił duże wrażenie podczas freestyle Booska P z 11 raperami do śledzenia, teraz liczymy na niego, że wykorzysta szansę i zrobi o sobie głośno w 2024 roku.

Robdbloc
Nie jest nowicjuszem w grze, ale Robdbloc nie jest najbardziej medialnym raperem. Może nie o to mu chodzi. Ma jednak wszystko, by być znanym szerokiej publiczności, z bardzo precyzyjnym, dopracowanym flow i świetnym pisaniem tekstów. Podczas gdy standardy branży skupiają się na "Bangers", "turn UP" czy tanecznych kawałkach, Rob woli stawiać na piosenki, które poruszają. To trochę stary styl kickera, który perfekcyjnie opanował swoje rzemiosło. Po wydaniu świetnego projektu pod koniec 2023 roku, mamy nadzieję, że przygotował dla nas równie dobre rzeczy na 2024!

Kay the Prodigy
Francuski rap desperacko czeka na nazwisko nowej królowej rap game, po Diam's, co było bardzo dawno temu. To może być właśnie Kay The Prodigy! Młoda raperka ma talent, udowodniła to w licznych kawałkach na Youtube i w swoim freestyle dla Booska P. Rymuje niesamowicie, z bezczelnością, która zapowiada wiele szumu, i w pełni świadomą postawą Bad bitch. Po wydaniu swojego pierwszego projektu w zeszłym roku, zrobiła sporo hałasu. Wszechstronna, radzi sobie na każdym rodzaju bitu, więc czekamy, co przygotuje na ten rok, po dużym rozgłosie, jaki właśnie zdobyła!