Kalash na szczycie stylu
Podsumowanie
Jednak nie wszystko było pisane dla rapera/wokalisty (nazywajcie go jak chcecie, potrafi wszystko). Bo jeśli jego ojciec był wielkim fanem Lenny’ego Kravitza i muzyki, był też bardzo gorliwym wierzącym, a Kalash uczęszczał niemal wyłącznie do szkół religijnych. Nie zawsze do końca zgodnych z kodami dancehallu... Ale jak często w swojej karierze, znalazł własną drogę. Droga ta zaczęła się jakiś czas temu, bo ma prawie 20 lat kariery. Najpierw bardzo obecny w lokalnym undergroundzie, wydał swój pierwszy album „Kalash” w 2010 roku. Ale to tuż przed swoim trzecim projektem „Kaos” odniósł znacznie większy sukces. Jego singiel „Bando” został udostępniony przez Boobę, który zaraz potem podpisał z nim kontrakt na swoim labelu. Dzięki temu albumowi i temu, co nastąpiło później, artysta zapisał się w historii tej muzyki. Od razu rzuca się w oczy jego łatwość operowania głosem, która wyróżnia go na tle konkurencji w grze, gdzie dominują autotune i filtrowane głosy. Jego dwa featuringi z B2O na tym trzecim projekcie przekonały publiczność metropolitalną, która była mało zaznajomiona z tymi brzmieniami, a także kultowy freestyle OKLM z Boobą, Niską i Damso. Rok później, w 2017 roku, nastąpiła koronacja z „Mwaka Moon”.



Ale jest też bardzo swobodny w nowszych stylach. Jak w tym stroju bezpośrednio inspirowanym wizualnymi kodami drill UK, muzyki, w której raperzy często pojawiają się zamaskowani lub w kominiarkach z oczywistych powodów prawnych. Czarna geometryczna pikowana kamizelka z kapsuły Drill & Drip pokazuje, że Kalash doskonale zrozumiał nowe kody, a nawet odważył się założyć kominiarkę, by dopełnić idealną stylizację drillera. Wszystko oczywiście w głębokiej czerni. Jeśli zdejmie się kamizelkę i kominiarkę, zostaje zestaw Signature Project X Paris, flagowy zestaw naszego katalogu, oczywiście bardzo dobrze noszony przez Kalasha i „podrasowany” kilkoma biżuteriami. Artysta o tysiącu twarzy, mówimy wam! Uwielbialiśmy z nim pracować, wszystko odbyło się w prostocie, którą bardzo cenimy w PXP, i życzymy mu wszystkiego najlepszego we wszystkich jego przyszłych projektach!