Sala na 9 000 miejsc, gotowa eksplodować. W centrum oktagonu mężczyzna idzie w ciszy, której hałas nie przenika. W piątek 3 lipca ARES 42 rozstawia scenę w Paryżu, a Modibo Diakité przychodzi, by odzyskać swoje królestwo.
Modibo Diakité, zwany Silent King, wchodzi do areny ARES 42 3 lipca 2026.
ARES 42 w skrócie
Kiedy: piątek 3 lipca 2026, start o 19:30
Gdzie: Adidas Arena, Paryż (9 000 miejsc)
Główne wydarzenie: Jordan Zébo vs Andre Fialho, tytuł wagi półśredniej
Starcie do śledzenia: Modibo Diakité vs Zakaria Hamou, dwóch niepokonanych
Transmisja: CANAL+ (CANAL+ Sport 360)
ARES 42: Paryż ponownie podłącza oktagon
ARES, czyli ARES Fighting Championship, to największa francuska organizacja MMA. Rozumie się: mieszane sztuki walki, sport walki, w którym wszystko jest dozwolone — kopnięcia, uderzenia, zapasy, walka w parterze — w ośmiokątnej klatce, oktagonie. Od 2019 roku to ona rozgrzewa scenę w kraju.
3 lipca ARES 42 zajmuje Adidas Arena, paryską halę na 9 000 miejsc. Dziesięć walk, dwa pasy na szali, start o 19:30. Wieczór będzie transmitowany na CANAL+, oficjalnym nadawcy ARES we Francji.
W Project X Paris wyczekujemy takich nocy. Tych, gdy cała sala wstrzymuje oddech, zanim klatka się zamknie. 3 lipca będzie jedną z nich.
Dwa pasy, dziesięć walk: karta, która rozgrzewa Arenę
Na czele plakatu main event — walka wieczoru — stawką jest pas wagi półśredniej (około 77 kg). Mistrz Jordan Zébo (10-1), zwany Le Fauve, broni tytułu przeciwko Andre Fialho (17-9), weteranowi z UFC. Pięć rund, by rozstrzygnąć.
Tuż poniżej co-main event koronuje kategorię strawweight kobiet (waga słomkowa, około 52 kg): Jade Jorand (5-3) kontra Radija Aquino (2-1-1). Dwa pasy w jedną noc to rzadkość.
Reszta karty nie jest tłem. Amir Aliev, Antero dos Santos, Mouraz Kotchoyan, Ibrahima N'Diaye, Lionel Kamooze: mieszanka francuskich i międzynarodowych perspektywicznych zawodników. Dziesięć walk, zero przerw.
Pełna karta ARES 42
Main event — pas wagi półśredniej: Jordan Zébo (10-1) vs Andre Fialho (17-9)
Co-main — pas wagi strawweight: Jade Jorand (5-3) vs Radija Aquino (2-1-1)
Featherweight: Modibo Diakité (4-0) vs Zakaria Hamou (4-0)
Bantamweight (waga kogucia): Amir Aliev (7-1) vs Gerardo Fanny (14-5)
Bantamweight: Antero dos Santos (6-0) vs Denis Palancica (10-3)
Bantamweight: Mouraz Kotchoyan (2-1) vs Ibrahima N'Diaye (3-2)
Flyweight (waga musza): Rafael Saraiva (1-0) vs Reda Hayfa (0-0)
Featherweight: Adel Cherifi (0-1) vs Ludovic Agoue (0-2)
Welterweight: Lionel Kamooze (5-1) vs Steffen Rossevatn (3-1)
Lightweight (waga lekka): Dylan Antoine (0-0) vs Abdoul Kader Dao (0-2)
Modibo Diakité, król w ciszy
Modibo Diakité nie przypomina nikogo. Urodzony niedosłyszący, stał się pierwszym zawodnikiem MMA niedosłyszącym, który przeszedł na zawodowstwo we Francji. Historyczny pierwszy raz, osiągnięty własnymi rękami.
Silent King czyta z ruchu warg. W walce i na treningu bez tłumacza. Gdy Arena będzie wrzała, on nic nie usłyszy — i być może tam kryje się jego siła. Brak hałasu, który by go rozpraszał: tylko instynkt, odczucia, spojrzenie przeciwnika.
Jego droga budzi szacunek. Najpierw judo, podążając śladem swoich sześciu starszych braci. Potem oktagon w wieku 16 lat, jak jego brat Mohamed, aż do MMA Factory. Jego wzór? Jon Jones, jeden z największych w historii. Dziś Silent King jest niepokonany po czterech walkach, od debiutu na ARES 29.
W Project X Paris jest jednym z nas. Modibo wszedł do Le cercle PXP, naszego kręgu ambasadorów. Na pamiątkę otrzymał łańcuch z diamentami z emblematem marki — cicha korona dla dyskretnego, ale groźnego króla.
"To, że ktoś mnie żałuje, denerwuje mnie."
— Modibo Diakité
Czy wiesz?
Modibo Diakité walczy bez tłumacza. Czyta sędziego z ruchu warg i orientuje się po odczuciach i spojrzeniu przeciwnika. Jego głuchota nie jest przeszkodą: stała się bronią koncentracji.
Do zobaczenia koniecznie: Modibo Diakité za kulisami swojej pierwszej walki (Brut).
Diakité czy Hamou, kto pozostanie niepokonany?
Dwóch niepokonanych wchodzi do klatki. Tylko jeden wyjdzie z zerem na koncie. Oto równanie tej wagi piórkowej (około 66 kg) w 100% francuskiej: Modibo Diakité (4-0) kontra Zakaria Hamou (4-0), zwany Tarzanem.
To rodzaj walki, która służy jako filtr. Ten, kto przejdzie, zaznacza krok w stronę elity; ten, kto upadnie, spada niżej w hierarchii. Hamou to wymagający przeciwnik: również niepokonany, wybuchowy, nie przyjechał do Paryża, by być tłem.
Ale nasz zakład skłania się ku jednej stronie. Silent King walczy u siebie, wspierany przez Arenę rozgrzaną do czerwoności, której nie usłyszy — a ta bańka ciszy to jego terytorium. Gdy inni drżą pod hałasem, on pozostaje zimny. Nasza prognoza: Modibo zachowa swoje zero.
Do zobaczenia 3 lipca. Nie przegap wejścia króla.
Królestwo ciszy
3 lipca Adidas Arena będzie wrzała. Modibo Diakité usłyszy tylko swój instynkt — i być może dlatego jest tak trudny do zatrzymania. Panowanie Silent Kinga dopiero się zaczyna.