Brooklyn, Barclays Center, światła skierowane na jedną scenę. Korona czekała na swojego dziedzica, a cała sala wstrzymała oddech przed pierwszym wyborem wieczoru. 23 czerwca Washington koronował AJ Dybantsę, pierwszy wybór Draftu 2026.
AJ Dybantsa, nowa twarz Washington Wizards po koronacji w Barclays Center.
AJ Dybantsa w skrócie
Koronacja: 1. wybór Draftu NBA 2026 (Washington Wizards)
Data: noc z 23 na 24 czerwca, Barclays Center (Brooklyn)
Pierwszy wybór wieczoru: Washington koronuje swojego dziedzica
Napięcie nie trwało długo. Gdy Adam Silver podszedł do mikrofonu, sala już wiedziała. Komisarz wypowiedział nazwisko — AJ Dybantsa, pierwszy wybór Draftu 2026. Korona zmieniła właściciela.
Główny faworyt sprostał oczekiwaniom. Za nim Darryn Peterson trafił do Jazz, a Cameron Boozer do Memphis, ale tron należy do niego. W wieku 19 lat skrzydłowy staje się nową twarzą Washington. Cały projekt spoczywa na jego barkach.
Na scenie uśmiech mówił wszystko. Chłopak z wschodniego wybrzeża właśnie zobaczył, jak jego marzenie staje się kontraktem.
"Oczywiście, widzisz to w telewizji przez lata i lata, a gdy wywołują twoje nazwisko, to jest nie do uwierzenia."
— AJ Dybantsa, zaraz po wyborze
BYU, 25,5 punktów: sezon, który przypieczętował koronację
Wystarczył jeden sezon. W barwach Cougars z BYU skrzydłowy zdobywał średnio 25,5 punktu w 35 startach. Dodaj 6,8 zbiórek i 3,7 asyst: statystyki lidera, nie debiutanta.
Gra wykraczała poza ramy uczelniane. Pierwsza ręka, która szczypie, profesjonalne czytanie gry, zdolność do zdobywania punktów z każdej pozycji — trząsł Big 12 od pierwszego do ostatniego meczu. To wystarczyło, by zmienić status faworyta w oczywistość.
Dokładny moment: wybór Washington, który przypieczętował koronację.
Z Grigny do Washington, linia dziedzica
Za koronacją stoi linia mówiąca po francusku. Ojciec AJa, Ace Dybantsa, urodzony w Brazzaville, spędził osiem lat w Grigny w Essonne, zanim osiedlił się w USA. To on kieruje karierą syna, bez klasycznego agenta.
Dziedzictwo nigdy się nie rozmyło. W wieku 19 lat numer 1 odwiedził Francję ponad dziesięć razy, spędził lata w Trappes i zatrzymał się na kilka dni w Paryżu przed Draftem. W Project X Paris znamy tę Francję: tę z podmiejskich boisk, które tworzą królów.
Czy wiedziałeś?
Przed Draftem AJ Dybantsa był już na meczu NBA w Paryżu i kibicował PSG, mając na plecach koszulkę z nadrukiem. Ponad dziesięć podróży do Francji, lata w Trappes, korzenie w Grigny: francuskie połączenie nie jest nowe.
Czy z Youngiem i Davisem Washington wreszcie ma swój tron?
Washington nie wybrał zwykłego talentu, ale filar. Frakcja miała już Trae Younga, który przyszedł w styczniu i został przedłużony tego lata, oraz Anthony'ego Davisa, by wspierać młodość. Dybantsa wreszcie dopełnia obraz.
Symbol waży dużo. To pierwszy numer 1 w historii Wizards od Johna Walla w 2010. Rekonstrukcja, która utknęła w miejscu, wreszcie ma twarz. Królestwo może się odrodzić.
Koronacja dziedzica
Z Grigny do Barclays Center, AJ Dybantsa właśnie położył koronę na stolicy. Panowanie dopiero się zaczyna: jego pierwszy sezon jako rookie pokaże, czy dziedzic zamieni berło w dynastię.